19 November 2014

Kolczyki

Można powiedzieć, że ta gorsza część tygodnia już za mną :) Został mi tylko projekt na maszynoznawstwo ceramiczne. Niecierpliwie czekam, aż odpadną mi jedne laborki i wykład (są do końca grudnia). Niby będzie więcej czasu, ale zacznie się nauka do egzaminów... Nieco luźniej zrobi się też, gdy skończę projekt kostki brukowej na inne zajęcia. Ostatni raz szydełkowałam na początku października :( Pomysły na nowe szydełkowe rzeczy jednak się znalazły (mnóstwo ciuszków i dodatków dla siostrzenicy)... Na pewno zabiorę się za nie w trakcie przerwy świątecznej. Może uda się wcześniej. 


07 November 2014

Etui z kwiatkiem

Już w domu :) Długi weekend czas zacząć! Niestety słodkiego lenistwa będzie bardzo mało, za mało. Dzisiaj odpoczywam, a jutro ruszam dalej z nauką. Co prawda  najbliższy tydzień zapowiada się dość luźno (tylko jeden kolos wymagający rozwiązania kilku zadań), ale kolejny tydzień to będzie jakaś masakra i walka o każdą minutę snu. Dlatego warto zacząć już jutro, żeby się z tym wszystkim wyrobić :) Optymistycznie spakowałam mój zestaw szydełek, ale nie wiem czy zacznę coś nowego. Czas znajdę, ale pomysłów chwilowo brak. A jak pomysły są to brak odpowiedniej włóczki...


31 October 2014

Jesienne kolczyki

Ale szybko minął październik... Za szybko. Na niektórych drzewach już nie ma liści, na zewnątrz zimno (kurtka zimowa od dawna w użyciu). Książki, książki... dużo książek. Większość o betonie (w tym semestrze do zrobienia projekt dotyczący wytwarzania kostki brukowej). Już nie mogę się doczekać przyszłego tygodnia. Szykuje się 5 dni wolnego! 10 i 11 listopada wolne, a 12-go mam tylko wykład i angielski, więc bez przemęczania się :) I na dodatek w tym roku dni wolne przypadają na poniedziałek i wtorek. Moje 2 najcięższe dni na uczelni, więc radość podwójna :) 


16 October 2014

Różowa sówka

Ledwo minęły dwa tygodnie i już się zaczęło... Projekty, sprawozdania, laby, kolosy i inne takie... :) Mam wrażenie, że jest tego o wiele więcej w porównaniu do poprzednich semestrów, ale są też plusy. Teraz mam niemal same przedmioty inżynierskie, których student chemii z uniwersytetu raczej nie zobaczy. Dużo pracy, dużo nauki, mało wolnego czasu (w najbliższej przyszłości zapowiada się zupełny brak wolnego czasu), ale za to w końcu mam te przedmioty, których nie mogłam się doczekać  (prawdopodobnie za jakiś czas, gdy przydałby się zmieniacz czasu Hermiony z Harrego Pottera będę tęsknić za wakacjami, o ile już nie zaczęłam, ale to normalne). 
W poniedziałek zrobiłam etui na komórkę dla współlokatorki, ale niestety jeszcze nie mam zdjęcia. W najbliższym czasie będę się z Wami dzieliła niepublikowanymi jeszcze pracami, które wykonałam w czasie wakacji. Podejrzewam, że nie ruszę szydełka co najmniej do długiego weekendu listopadowego :( Ale na pewno postaram się nadrobić zaległości w czasie przerwy świątecznej. A dzisiaj prezentuję ostatnią z serii sówkę :) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...