31 August 2014

Niebieska sówka

Prawie każdy szydełkowy blog ma w swojej kolekcji koc/narzutę zrobiony z granny squares. Czy tylko mi się tak wydaje ? :) Widziałam je też w wielu amerykańskich serialach. Nie sądziłam, że kiedykolwiek postanowię zrobić taką narzutę. Ale stało się. Jest to idealne zastosowanie dla moich niekończących się resztek włóczek. Przynajmniej tak mi się wydawało. Poszukałam inspiracji w googlach. Niektóre naprawdę zachwycały (np. ta), ale niestety musiałam zejść na ziemię. Wybrałam coś pomiędzy pięknymi wzorami, a wykorzystaniem resztek (czyt. nie powstanie żadna wypalająca oczy mieszanina kolorów). Postawiłam na kolorowe linie (utworzone z kwadracików). Idea powstała w środę. W czwartek przygotowałam włóczki i miałam cichą nadzieję, że wyrobię się przed październikiem (docelowe przeznaczenie narzuty: łóżko w akademiku). Minęły 3 dni i mam już 76 kwadratów :) Już niewiele brakuje, aby po ich połączeniu powstała narzuta odpowiedniej wielkości. Myślę, że po powrocie z Warszawy szybko ją skończę. No tak... Co do Warszawy... Jutro wyjeżdżam, a ja nadal niespakowana. Cały czas szydełko i szydełko. Z każdym kwadratem powtarzam sobie: "To już ostatni." I coś nie wychodzi... I tak powstaje następny, i następny... Czy to uzależnienie ? :)
Dzisiaj kolejna sówka z serii :) Zostały jeszcze dwie. 


27 August 2014

Szydełkowy przybornik na długopisy

Dzisiaj coś, co idealnie pasuje do klimatów 1 września & powrót do szkoły. Czyli... Przybornik na długopisy :) W moich zbiorach znalazłam bardzo ładną, ale nienadającą się na czapkę lub szalik włóczkę (z resztą jest jej za mało), z dodatkiem błyszczącej nitki w kolorze srebrnym. Wczoraj, podczas oglądania meczu Bouchard - Govortsova, powstał drugi przybornik z tego samego rodzaju włóczki, ale w kolorze białym.


23 August 2014

Kolczyki

Wczoraj wieczorem stwierdziłam, że dawno nie było żadnych kolczyków. Ostatnie powstały na początku 2013 roku. Podczas porządków, które zrobiłam niedawno, znalazłam kilka kordonków w ładnych kolorach. Zrobiłam od razu trzy pary kolczyków :) 


20 August 2014

Za oknem coraz zimniej :(

Zimno, zimno, coraz zimniej :( Powoli tracę nadzieję na powrót upałów. Wczoraj trochę padało. Dzisiaj zdecydowanie lepiej, czyli trochę bezchmurnego nieba i słońce. Jutro ma lać cały dzień :( W taką pogodę nie chce się nawet wychodzić z domu. Chociaż w tej kwestii zrobiłam postęp. Kupiłam kalosze i już nie straszna mi taka pogoda. Co nie zmienia faktu, że najchętniej człowiek zostałby w domu. Oj tak... Powoli zacznie się jesienna (i deszczowa) pogoda i koniec końców jak zawszę stwierdzę, że do szczęścia potrzeba mi tylko ciepłej herbaty i dobrej książki. Mając w głowie takie myśli ostatnio zabrałam się za szydełkowanie czegoś na sezon jesienno-zimowy. Wybór padł na komin :) 



14 August 2014

Szara sówka

Wakacje mijają bardzo szybko, za szybko. Ostatnio rozpoczęłam przygotowania do zimy i zaczęłam robić szydełkowy komin. Miałam w planie zrobić do niego czapkę z tej samej włóczki, ale coś czuję, że mi jej zabraknie. 
Oprócz szaleństw szydełkowych nadrabiam zaległości w pieczeniu. Szaleję z muffinkami. Kawowe z białą czekoladą w środku, kakaowe z białą czekoladą, marchewkowe z serem mascarpone i klasyczne z orzechowymi i kakaowymi lentilkami :) Jeszcze mam kilka przepisów do wypróbowania. Najbardziej interesujące: miodowe i z pistacjami. 
Zaczęłam też planowanie kolejnej wyprawy z koleżankami. Tym razem początek września i Warszawa na 5 dni. I tutaj liczę na Waszą pomoc. Widziałam już Belweder, Ogród Saski, Plac Nieznanego Żołnierza, Łazienki, Sejm, Zamek Królewski, Pałac Prezydencki, Muzeum Powstania Warszawskiego i trochę Starówki (zdecydowanie za mało!). Na pewno mam w planach taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki. Dopiero się rozkręcam, dlatego taka krótka lista.  Czy możecie mi polecić jakieś miejsca, które warto zobaczyć? Będę bardzo wdzięczna za pomoc :) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...