Jakiś czas temu myślałam o zrobieniu kolejnego komina. Ten jesienny to było za mało. Na mrozy potrzeba czegoś ekstra ciepłego. Już miałam nawet jeden upatrzony wzór, ale siostra dała mi ten szalik. Szybciutko przerobiłam go na komin i jest idealny :))
I na dodatek jakiś czas temu przyszły włóczki:
Życia studenckiego ciąg dalszy. Chociaż ja raczej nazwałabym to kilkuminutową przerwą po dniu pełnym nauki. Czyli widok z okna akademika na bitwę na śnieżki na Miasteczku Studenckim AGH. Ze względu na złe wspomnienia z podstawówki nie dołączyłam :D Jestem całkiem dobra w unikaniu śnieżek, ale bez okularów z moim astygmatyzmem raczej nie jestem w stanie zbyt dokładnie trafić śnieżką w cel :P
Komin świetny!!!
ReplyDeleteŚliczny :)
ReplyDeletezazdroszczę siostry :)
ReplyDelete:))
DeleteFajne wykorzystanie szalika :) ewa
ReplyDeleteWiem o czym mówisz, mam tą samą wadę wzroku :P
ReplyDeleteA komin naprawdę śliczny :)
Любил делать ошейник, вы можете отправить мне диаграммы?Пожалуйста пошлите.Моей электронной почты mgfragoso48 @ gmail.com
ReplyDeleteСпасибо
Любил делать ошейник, вы можете отправить мне диаграммы?Пожалуйста пошлите.Моей электронной почты mgfragoso48 @ gmail.com
ReplyDeleteСпасибо
Thanks for visit my blog today...love from me....xxx...
ReplyDeleteco za bitwa na śnieżki ! robi wrażenie :)
ReplyDeletePrecioso!!!
ReplyDeleteBold new look to the blog and beautiful scarf. Xxxx
ReplyDeletethanks for all comments :D
ReplyDeletePerfeito e muito bonito, parabens à sua irmã!
ReplyDeleteNely
Thank you for your visit to my blog.
ReplyDeleteI am following your blog.
Congratulations for your work, they are precious
Kiss
Pretty cowl! Love the red color :)
ReplyDeleteWish you a nice evening,
Hanni
Olá, obrigada pela visita, gostei muito de conhecer o seu blogue, bjos doces
ReplyDeleteLinda gola,adorei.
ReplyDeletebjos!!